MÓZG AKTYWACJA | Sztuczny mózg – czy będzie działać za 10 lat?
162
single,single-post,postid-162,single-format-standard,ajax_updown,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-7.5,wpb-js-composer js-comp-ver-4.5.3,vc_responsive

Sztuczny mózg – czy będzie działać za 10 lat?

sztuczny mozg_mozgaktywacja.pl

12 Mar Sztuczny mózg – czy będzie działać za 10 lat?

Skonstruowanie sztucznego mózgu jest marzeniem wielu naukowców. Jest to niezwykle ambitne zadanie, bo mózg to przecież jeden z najbardziej złożonych i niezwykłych narządów jakie stworzyła natura. Nie bez powodu mózg nazywa się biokomputerem – stanowi połączenie żywej tkanki i zdolności do przetwarzania informacji, czyli coś co jest absolutnie unikalne na świecie i w znanym nam wszechświecie!

W historii nauki powstawało wiele różnych projektów, których celem było przeniesienie niektórych funkcji mózgu do modeli komputerowych (np. harvardzki model hipokampu czy model kolumny wzrokowej). 
 
Aktualnie dość duże zainteresowanie wzbudza projekt SpiNNaker oraz Human Brain Project. „Mózgiem operacyjnym” pierwszego projektu jest brytyjski inżynier komputerowy Steve Furber, który przyczynił się do rozwoju architektury 32-bitowych procesorów, zwanej ARM (Advanced RISC Machine). Znalazła ona swe zastosowanie w telefonii komórkowej, routerach, jednakże w ostatnim czasie procesory ARM wykorzystuje się w projekcie, którego zadaniem jest skonstruowanie systemu funkcjonującego analogicznie do sieci neuronów w mózgu. Procesor w takim systemie będzie dwudziestordzeniowy, a każdy jego rdzeń w przeciągu milisekundy będzie rozsyłać informacje.

Steve Fuber twierdzi, iż procesory krzemowe wkrótce będą imitować naturalną pracę ludzkiego mózgu, co skutecznie pomoże w leczeniu chorób neurodegeneracyjnych, wspomoże rehabilitację oraz przyspieszy postęp w badaniach nad sztuczną inteligencją. 

Konstrukcja sztucznego mózgu nie jest niemożliwa

 
Podobny cel przyświeca naukowcom działającym w ramach Human Brain Project, który nawiązuje do przedsięwzięcia Blue Brain Project prowadzonego od 2005 r. przy przez Henry’ego Markrama. Zespołowi kierowanemu przez tego naukowca udało się opracować prototyp urządzenia, narzędzia know-how i technologii potrzebnej dla superkomputera pozwalającego na opracowanie modelu dowolnej fazy rozwoju mózgu. Kierownik badań podchodzi do idei stworzenia informatycznego modelu mózgu dość optymistycznie. – Konstrukcja sztucznego ludzkiego mózgu nie jest rzeczą niemożliwą. Zadanie to powinniśmy zrealizować w przeciągu 10 lat – twierdzi Henry Markram. 
 
Mózg człowieka zawiera co najmniej 10 11 neuronów 
Czy jednak rzeczywiście jest to takie proste? Wraz z postępem technologicznym możemy opracowywać coraz to doskonalsze modele imitujące prace wybranych struktur mózgu. Przy konstrukcji tego typu modeli nie można zapomnieć jednak o innych właściwościach mózgu, kluczowych dla całej pracy tego narządu jako całości. Poza umiejętnością  abstrakcyjnego myślenia nasz mózg potrafi przecież sam się regenerować, przejmować funkcje innych ośrodków, które zostały uszkodzone na skutek urazu lub choroby. Przetwarza sygnały płynące z narządów zmysłów, dzięki czemu tworzymy reprezentacje świata, w którym żyjemy, pozwala nam przywoływać wspomnienia czy też informuje nas o tym, że jest właściwa pora, by zjeść obiad. A wszystko to przy zużyciu zaledwie 20 watów. Najnowocześniejsze superkomputery potrzebują znacznie wyższej (12,5 MW) dawki „pożywienia energetycznego”.
Czy wobec tego możliwe jest w ogóle odwzorowanie tak złożonego systemu w komputerze? Chętnie poznam Twoje zdanie na ten temat. 
Brak komentarzy

Dodaj komentarz