MÓZG AKTYWACJA | Konformizm jest zapisany w mózgu.
104
single,single-post,postid-104,single-format-standard,ajax_updown,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-7.5,wpb-js-composer js-comp-ver-4.5.3,vc_responsive

Konformizm jest zapisany w mózgu.

09_11_12_21ST_ZENY-2

23 sty Konformizm jest zapisany w mózgu.

Kto z Was dziś podczas zakupów nie stanął na końcu kolejki tylko zaczął oszukiwać i wyszedł przed szereg? Albo jadąc autem nie zatrzymał się na czerwonym świetle? Z pewnością niewielu z Was… Choć nie zdajemy sobie z tego sprawy, bez przerwy zachowujemy się konformistycznie. Co więcej – konformizm polegający na naśladowaniu innych wydaje się nam czymś złym. W rzeczywistości jednak jest kluczem do przetrwania w społeczeństwie. Nasi prehistoryczni przodkowie, którzy szukali pożywienia na własną rękę wkrótce sami stawali się przekąską!

Nasz mózg jest ewolucyjnie przystosowany do tego, abyśmy zachowywali się konformistycznie – wówczas odczuwamy spokój i przyjemność. Dowiodły tego badania obrazujące aktywność mózgu. Gdy postępujemy zgodnie z zasadami stymulujemy prążkowie brzuszne – niewielką strukturę znajdującą się w mózgu. Jest to ten sam rejon, który odczuwa przyjemność z seksu i jedzenia czekolady! Jest on aktywny, gdy postępujemy tak samo, jak inni.



Gdy złamiemy zasady uruchamia się inny rejon mózgu, tzw. przednia część zakrętu obręczy. To właśnie ona sprawia, że zaczynamy odczuwać coś na kształt kary. Za sprawą zakrętu obręczy czujemy wewnętrzny przymus, by przestrzegać zasad, nawet gdy są one absurdalne.

Najlepszym przykładem, że zrobimy niemal wszystko, by nie złamać porządku społecznego, jest eksperyment amerykańskich naukowców przeprowadzony w muzeum lotnictwa. Na podłodze w muzeum rozklejono czerwoną taśmę wyznaczającą kierunek zwiedzania. Osoby, które tego dnia postanowiły obejrzeć wystawę, nie odstępowały taśmy na krok i poruszały się w wyznaczanym przez nią kierunku, nawet gdy prowadziła donikąd lub tworzyła zamknięte pętle wokół słupa.

Widok osób chodzących bez celu wzdłuż wyznaczonej linii był dość zabawny, ale przede wszystkim pokazał mi jak silny jest to mechanizm. Zachowaniami konformistycznymi kieruje nasz mózg, czy tego chcemy czy nie. I gdziekolwiek się ruszymy, postępujemy tak, by nie złamać zasad porządku społecznego. Z drugiej strony jednak społeczeństwo opiera się na przestrzeganiu praw i zasad – bez wewnętrznej motywacji do naśladowania innych panowałby chaos.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz