MÓZG AKTYWACJA | Jak to się dzieje, że czegoś chcemy?
99
single,single-post,postid-99,single-format-standard,ajax_updown,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-7.5,wpb-js-composer js-comp-ver-4.5.3,vc_responsive

Jak to się dzieje, że czegoś chcemy?

10421607_735128373203247_976282807579686297_n

13 lip Jak to się dzieje, że czegoś chcemy?

Psychologowie nazywają nasze pragnienia wewnętrznymi motywami. Oznacza to, że kierujemy się pragnieniami nie ze względu na jakieś zewnętrzne cele, ale dla nich samych. Najczęściej też dlatego, że oczekujemy po prostu przyjemności. 

Oscar Wilde napisał, że przyjemność to jedyna rzecz, dla której warto żyć. Być może nieco przesadził, ale nikt z pewnością nie zaprzeczy, że przyjemność jest bardzo silną motywacją. Z ewolucyjnego punktu widzenia ma to sens ponieważ zwierzę, które jest zdolne do czerpania przyjemności z korzystnego zachowania ma większe szanse na przetrwanie niż to, które tego nie potrafi. 


                      foto: www.facebook.com/LaBioguia


Za ośrodek przyjemności w ludzkim mózgu uważa się jądro półleżące, a przyjemność odczuwamy na skutek uwalniania się dopaminy w tym jądrze. Dopamina to neuroprzekaźnik, który pośredniczy w odczuwaniu przyjemności i jest uwalniany podczas podstawowych biologicznych czynności, na przykład takich jak jedzenie czy seks.

Dzięki powiązaniu z ośrodkami pamięci w naszym mózgu, jądro półleżące pomaga nam kojarzyć przyjemność z tymi czynnościami dlatego chcemy je powtarzać. Nagrodą jest w tym przypadku zastrzyk dopaminy przynoszący zadowolenie. Badania wykazały, że już samo wspomnienie czegoś przyjemnego powoduje powstanie motywacji, która sprawia, że podejmujemy działanie prowadzące do przyjemności. Niezbicie wynika z tego, że jesteśmy biologicznie zaprogramowani, by być wyjątkowo czuli na przyjemne doznania! 
Brak komentarzy

Dodaj komentarz